piątek, 22 lutego 2013

BK1309EQ2 - pierwsze wrażenia

teleskop mimo że wyprodukowany w Chinach sprawia dobre wrażenie. oczywiście za tą cenę (ok. 600 zł za newtona 130mm o ogniskowej 900mm) nie można spodziewać się takiej jakości jak np. w obiektywach Zeiss, z drugiej strony jednak, nie jest to plastikowa tandeta z marketu. statyw aluminiowy, solidny, lekki, ale wystarczająco sztywny, głowica do statywu (montaż równikowy) jest zrobiona z metalu, jest ciężka, w miarę precyzyjnie wykonana, solidna, nie ma zauważalnych luzów. plusem jest możliwość zamontowania nad teleskopem aparatu "na barana" (ang. piggy back). Wtedy, mając prowadzenie teleskopu można jednocześnie robić zdjęcie aparatem z normalnym obiektywem, który będzie podążał za obiektem tak samo jak teleskop.

tuba teleskopu jest zrobiona z blachy, dzięki czemu jest lekka, i ma wystarczającą sztywność. okulary dołączone do teleskopu są zadowalające (jeden 10mm, drugi 25mm, dodatkowo soczewka barlowa 2x), zresztą kupowanie lepszego okularu do tak taniego teleskopu pewnie i tak mijałoby się z celem, skoro maksymalne użyteczne powiększenie jest rzędu 200-250x (2x średnica zwierciadła w mm). można mieć zastrzeżenia do szukacza, jest plastikowy i nie wygląda na solidny, ale działa. do teleskopu kupiłem również uchwyt do kompaktowego aparatu cyfrowego za 135 zł - cena wysoka, ale jak się okazało, jest w całości metalowy i bardzo dokładnie wykonany. wart swojej ceny.

oprócz tego dokupiłem standardową przejściówkę z gwintu T2 do aparatu canon, tuleję do projekcji okularowej firmy GSO (bardzo wysoka jakość i precyzja wykonania), oraz najtańszy napęd do teleskopu. ten ostatni będzie testowany dopiero jak będzie odpowiednia pogoda.

po krótkich testach okazało się, że teleskop działa prawidłowo, daje poprawne, ostre obrazy, podłączenie lustrzanki też nie sprawia problemów, mimo, że aparat swoje waży. z drugiej strony od razu widać, że jest to bardzo podstawowy teleskop, który ma 'swoje niebo'. raczej nie będzie się nadawał do obserwacji mgławic czy innych odległych obiektów, jednak jako pierwszy teleskop jest idealny.

do przetestowania pozostało robienie zdjęć w ognisku głównym (a nie w projekcji okularowej) i podłączenie aparatu kompaktowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz